URODZINY

Wrzesień i wracamy do codziennych obowiązków. Dla mnie to też niezwykły czas, bo zbliżają się urodziny mojej córki Hani. W tym roku Hania kończy 5 lat. Postanowiłam z tej okazji zorganizować dla niej przyjęcie. Jestem animatorem, więc jest to dla mnie sama przyjemność. Mam też duże doświadczenie w organizowaniu tego typu imprez. Podzielę się z Wami swoimi pomysłami i moim planem.

Organizacja urodzin

Na rynku jest mnóstwo firm, które zorganizują urodziny za nas (i zrobią to rewelacyjnie według wybranego scenariusza). Rodzice się prześcigają, kto lepszą ofertę znajdzie, a czasem i droższą. Może robią to bardziej dla siebie, żeby się pokazać. Dla dzieci nie trzeba wiele. Prowadziłam urodziny w lesie, gdzie biegaliśmy i rozwiązywaliśmy proste zadania, aby na koniec usłyszeć, że to najlepsze urodziny. Chowałam wskazówki i skarby po domach i była to najfajniejsza zabawa. Prawda jest też taka, że wynajęcie firmy, która zajmie się naszymi dziećmi jest też dość drogie. Sale zabaw to również wysoki koszt ok. 30 zł za 2 godziny od dziecka + animator (100 – 150 zł) + poczęstunek. W obecnych czasach wiele innych miejsc (muzea, kina, parki linowe, baseny, ścianki wspinaczkowe, itp… ) ma w swojej ofercie przyjęcie urodzinowe. Jednak jeśli zrobimy to sami to zacieśnimy swoją wieź z dzieckiem, lepiej poznamy koleżanki i kolegów solenizanta oraz zaoszczędzimy trochę pieniędzy, za które możemy np. dziecko zabrać na wycieczkę.

Urodziny – zrób to sam

Moje dzieci mają urodziny w ciepłych miesiącach, więc ja raczej zawsze będę wybierać przyjęcia w plenerze w formie pikniku. Jest jeszcze jeden powód, przez który nie mogę tego zrobić w mieszkaniu, jest to jego metraż. Myślę, że z tym problemem boryka się wiele rodziców. Rozwiązaniem dla zimowych dzieci jest wynajem sali np. w Klubie Kultury (ok. 80 zł za godzinę).

Co będziemy robić na urodzinach Hani?

Pierwsze organizowane przez mnie urodziny dla mojego własnego dziecka odbędą się w parku na osiedlu. Dzwoniłam do Zarządu Zielenią Miejską i nie trzeba tego zgłaszać. Należy przestrzegać regulaminu parku, a przede wszystkim zostawić po sobie porządek. Wybrałam też dzień wolny od pracy – sobotę i godziny przedpołudniowe – kiedy dzieci mają najwięcej energii, a rodzice chcieliby odpocząć.

Po wybraniu miejsca i czasu zrobiłyśmy z Hanią zaproszenia, które trzeba będzie rozdać jak najszybciej. Tu zamieszczam szablon zaproszenia, który zrobiłam – można korzystać. Zaproszenia zaprojektowałam korzystając ze swojego ulubionego programu CANVA.

urodziny zaproszenia

W planach mamy malowanie twarzy. Mam szczęście, bo moja siostra jest malarką i zrobi to profesjonalnie, dlatego tego punktu nie może zabraknąć. Będziemy też skręcać balonowe zwierzaki i bawić się z chustą animacyjną. Na pewno wymyślę jakoś prostą grę – przebijanie kolorowych balonów z cukierkami w środku, poszukiwanie wskazówek i skarbu. Hania i jej przyjaciele są na razie w takim wieku, że nie potrzebują specjalnych zadań. Lubią razem biegać, skakać, odnajdywać, naśladować. Oczywiście ważne jest, aby przygotować jakiś słodki poczęstunek. Nie musi być tego dużo… Widziałam ile jedzenia zostawało po niektórych urodzinach. Dzieci nie lubią ciężkich tortów. Dobrze przygotować owoce, słone przeskoki, ciasteczka – herbatniki, ptasie mleczko własnej roboty i dużo napojów. Zamiast tortu można zrobić po muffince dla każdego dziecka. Miłe będzie upieczenie jakiegoś ciasta dla rodziców i przygotowanie specjalnych napojów dla nich np. coś gazowanego, kawę, herbatę.

Mi jest zdecydowanie łatwiej, bo mam doświadczenie, ale myślę, że każdy rodzić sobie poradzi. Zawsze można mnie poprosić o radę, pomysł. Są też książki, które mogą pomóc. Ja korzystam z Księgi Gier i Zabaw. Jest to książka, która towarzyszy mi od szkoły podstawowej, kiedy sama dla swoich koleżanek organizowałam swoje urodziny. W ostateczności można zapytać o propozycje zabaw i gier wujka Google.

Urodziny dla starszych dzieci

Dla starszych dzieci trzeba ruszyć trochę wyobraźnię i wykazać się kreatywnością. Super będą urodziny ze scenariuszem. Moje pomysły na urodziny w plenerze:

  • Przyrodnicze urodziny – chyba moje ulubione, fajnie znaleźć trochę bardziej dzikie miejsce i zanurzyć się w przyrodę i wykorzystać to co tam jest – strumień, skałki, las.
  • Górskie urodziny (tego nie może zabraknąć, skoro autorka jest przewodnikiem beskidzkim) – wyjście w góry, najlepiej do schroniska, gdzie zakończymy wycieczkę ogniskiem/obiadem i tortem. Wyprawa może być ubarwiona zadaniami, opowieściami. Tu może warto wynająć dobrego przewodnika, który nie tylko zadba o nasze bezpieczeństwo, ale może animować urodziny.
  • Gra miejska – szukanie wskazówek, praca z planem miasta. Świetną częścią Krakowa na taką zabawę jest dzielnica Podgórze (okolice parku Bednarskiego) – jest tam mniejszy ruch pieszy i samochodowy oraz dużo ciekawostek np. czy wiecie gdzie znajduje się lodownia (przedwojenna lodówka)??, które można wykorzystać do gry. Wygraną w grze mogą być kupony na lody z ostatnim zadaniem. Należy znaleźć lodziarnie według podanych wskazówek i podać Pani śmieszne hasło (jest naprawdę dużo śmiechu przy tym zadaniu). Na te hasło dzieci dostają lody (wcześniej należy się umówić ze sprzedawcą i opłać lody). Można zrobić niespodziankę i nie mówić dzieciom, że dostaną lody :).

Urodziny na sali czy w domu można zorganizować w formie warsztatów. Niech dzieci zrobią coś fajnego co umieją zrobić rodzice. Tu jest miejsce na moje ukochane urodziny SPA, czyli robienie kul do kąpieli, mydełek glicerynowych itd… a przy okazji nauka o ziołach, naturze.

Kończę, aby nie wyczerpać wszystkich pomysłów w pierwszym urodzinowym wpisie. Obiecuję, że jak tylko znajdę wenę to napiszę Wam przykładowy scenariusz.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.